Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Wydawnictwo W.A.B.

Widzieć więcej – "The Overstory" Richarda Powersa

Nie zdarza się często by powieść z gatunku eco-fiction wygrywała prestiżową nagrodę, dlatego Pulitzer dla The Overstory cieszy. Świadczy to o wzroście świadomości ekologicznej społeczeństwa i równoległym wyjściu tegoż gatunku z szufladki prozy dla świrów i hipisów. Jest to przejaw zwrotu ekologicznego, który staje się coraz bardziej istotnym trendem w literaturze. Przypuszczam, że będzie to trend dość stabilny, przynajmniej tak długo jak będą istniały stabilne warunki do pisania – wszak za kilkadziesiąt lat może nie będzie już czasu na literaturę i inne humanistyczne dyrdymały. No ale na razie czas jest albo łudzimy się, że jest. A taka już z nas cywilizacja, że wszystko musimy przemielić przez maszynkę logosfery, nawet nasz własny upadek. Richard Powers dorzuca do tej maszynki kilkaset stron bardzo ambitnej powieści. Kryzys środowiskowy jest szczególnie skomplikowany, ale też fascynujący, bo podważa status quo i rozwija się w slow motion. Można na jego bazie dużo wy...

Ograny Organek – "Teoria opanowywania trwogi"

Bardzo lubię pierwszą płytę Organka, wracam sobie do niej od czasu do czasu. Jest napakowana stylizowanymi piosenkami z dobrymi tekstami, jest profesjonalnie wyprodukowana i ogólnie całkiem dobrze przemyślana. Czasami brzmi jak muzyczna wariacja na temat Southern Gothic w kontekście polskich peryferii, co bardzo do mnie przemawia. Na dodatek album promowała nad wyraz adekwatna trasa koncertowa po urokliwych wygwizdowach Polski B. Potem był kolejny album utrzymany w podobnej estetyce, co przestało być dla mnie interesujące. Myślałam, że skoro typ ma łeb, to stać go na więcej. Tymczasem Organek spróbował powtórzyć sukces debiutu. I sukces komercyjny rzeczywiście był ogromny. Może Teorią opanowywania trwogi próbował udowodnić, że w istocie łeb ma i to jeszcze jaki – jeśli tak, to wyszło za bardzo na siłę. O ile na Głupim udało mu się nie popaść w pretensjonalność, o tyle w przypadku debiutu literackiego już mu to nie wychodzi. Chociaż ten zbudowany jest na podobnych f...