Przejdź do głównej zawartości

Posty

Patrzeć wokół, patrzeć w głąb – o "Waterland" i "Submergence"

To jest dobry czas, żeby poczytać coś o wodzie. Jeszcze lepszy, by poczytać coś o rasie (#blacklivesmatter), ale woda przecież nie będzie czekać. Będzie trochę o tym i o tym. Pomimo deszczowego maja i czerwcowych nawałnic, wiele regionów Polski nadal będzie mierzyć się w tym roku z ogromną suszą – kilka tygodni „złej pogody” nie naprawi strat hydrologicznych, jakie ponieśliśmy na przestrzeni wielu lat. Znikają rzeki, jeziora, kąpieliska, wszelkiego rodzaju tereny podmokłe. Widzę to na przykładzie mojej rodzinnej okolicy. Niedługo będziemy żyć w Rzeczpospolitej Polsce Pustynnej. Ale tym razem wyjeżdżamy z Polski. To może po kolei. Graham Swift jest brytyjskim pisarzem z tego samego pokolenia co Ian McEwan i Kazuo Ishiguro, ale, w przeciwieństwie do swoich kolegów, jest u nas zadziwiająco mało poczytny. W Wielkiej Brytanii cieszy się dużą popularnością. Jest laureatem Bookera z 1996 roku za powieść Last Orders ( Ostatnia kolejka ). Waterland wyszło w roku 1983 (przekład Alek...

Zdeokcydentalizowany wkurw – "Kapitalizm" Kacpra Pobłockiego

Tak to jest, że kiedy zobaczy się u przyjaciółki tomiszcze z tytułem KAPITALIZM jakże seksownie tłustą, wielką literą wypisanym na grzbiecie, to się na usta ciśnie „ej, weź mi to pożycz!” (i wtedy przyjaciółka pożycza pożyczoną od kogoś innego książkę, za co dziękuję). W środku też bywa masno, jakby to powiedziała młodzież dwa lata temu. Kapitalizm. Historia krótkiego trwania (2017, Fundacja Bęc Zmiana) jest próbą przedstawienia systemu, w którym przyszło nam żyć z nieco innej perspektywy, odbiegającej od tej powszechnie przyjętej w Polsce. Kacprowi Pobłockiemu przyświecały przy tym dwa cele. Pierwszym z nich jest „przeprowadzenie deokcydentalizacji polskiej humanistyki” [1] . Znaczy to tyle co odrzucenie naszej fascynacji Zachodem. Jednym z przejawów tej niezdrowej fascynacji jest przeświadczenie, że jesteśmy krajem zacofanym i że musimy Zachód doganiać. Otóż nie musimy. Po części dlatego, że nie ma jednej uniwersalnej ścieżki rozwoju dla wszystkich społeczeństw tego...