Przejdź do głównej zawartości

Posty

"Powrót do Reims" Didiera Eribona – krótki wstęp do determinizmu

Powrót do Reims Didiera Eribona ukazał się u nas po dziesięciu latach od publikacji (w przekładzie Maryny Ochab wydanym przez Karakter). W sumie dobrze, bo teraz esej o załamaniu francuskiej lewicy i dość cynicznym przejęciu jej wyborców przez skrajną prawicę jest bardzo wymowny na polskim gruncie.  Teoria Eribona brzmi następująco: francuska lewica uległa myśli neoliberalnej, została zneutralizowana, przestała reprezentować interesy klasy robotniczej. Skrajna prawica zwęszyła okazję do przeciągnięcia rozczarowanych wyborców lewicy na swoją stronę poprzez podsycanie resentymentów i fobii, które progresywna lewica bagatelizowała. Skrajnej prawicy udało się dobić do mainstreamu poprzez zmobilizowanie grupy społecznej, którą lewica umyślnie starała się zepchnąć w cień, by skupić się na liberalnych kwestiach. Wystarczyło nakarmić głodnych poczuciem godności i odnowionej solidarności. Proszę mi powiedzieć, że to nie brzmi znajomo.  Moim zdaniem jest to jednak wątek drug...

Widzieć więcej – "The Overstory" Richarda Powersa

Nie zdarza się często by powieść z gatunku eco-fiction wygrywała prestiżową nagrodę, dlatego Pulitzer dla The Overstory cieszy. Świadczy to o wzroście świadomości ekologicznej społeczeństwa i równoległym wyjściu tegoż gatunku z szufladki prozy dla świrów i hipisów. Jest to przejaw zwrotu ekologicznego, który staje się coraz bardziej istotnym trendem w literaturze. Przypuszczam, że będzie to trend dość stabilny, przynajmniej tak długo jak będą istniały stabilne warunki do pisania – wszak za kilkadziesiąt lat może nie będzie już czasu na literaturę i inne humanistyczne dyrdymały. No ale na razie czas jest albo łudzimy się, że jest. A taka już z nas cywilizacja, że wszystko musimy przemielić przez maszynkę logosfery, nawet nasz własny upadek. Richard Powers dorzuca do tej maszynki kilkaset stron bardzo ambitnej powieści. Kryzys środowiskowy jest szczególnie skomplikowany, ale też fascynujący, bo podważa status quo i rozwija się w slow motion. Można na jego bazie dużo wy...

Jarzębina

Wróciłam na Krupe w sobotę wieczorem. Dopiero w niedzielę po południu wyglądając przez okno, zauważyłam, że coś tu nie gra, z przestrzenią coś jest nie tak, jakkolwiek głupio by to nie brzmiało. Jakoś pusto i cicho, śpiewu ptaków mało. Jakoś zbyt jasno i podwórko sąsiada zbyt dobrze widać. Chociaż, trzeba to przyznać, lasu na drugim planie jest więcej, a nawet maciupeńki kawałek łąki skądś się wyłonił. Coś jest nie tak. Różne są rodzaje ślepoty. Naprawdę można patrzeć i nicze go nie widzieć. Przebiegłe bestie z tych naszych mózgów. Tyle mi to zajęło! No przecież, nie ma jarzębiny. Ale jak to?! Gdzie się podziała jarzębina?! 🌳 🌳 🌳 Mieliśmy kiedyś dużo drzew: rząd mirabelek przy podjeździe i jeszcze jedną za oknem od kuchni; była na niej huśtawka, gdzie śpiewałam zmyślone piosenki po zmyślonym angielsku, kiedy wydawało mi się, że nikt mnie nie słyszy. Na podwórku była potężna i przerażająca topola (chyba), po której uwielbiałam zagrabiać liście w ogromne...

Ograny Organek – "Teoria opanowywania trwogi"

Bardzo lubię pierwszą płytę Organka, wracam sobie do niej od czasu do czasu. Jest napakowana stylizowanymi piosenkami z dobrymi tekstami, jest profesjonalnie wyprodukowana i ogólnie całkiem dobrze przemyślana. Czasami brzmi jak muzyczna wariacja na temat Southern Gothic w kontekście polskich peryferii, co bardzo do mnie przemawia. Na dodatek album promowała nad wyraz adekwatna trasa koncertowa po urokliwych wygwizdowach Polski B. Potem był kolejny album utrzymany w podobnej estetyce, co przestało być dla mnie interesujące. Myślałam, że skoro typ ma łeb, to stać go na więcej. Tymczasem Organek spróbował powtórzyć sukces debiutu. I sukces komercyjny rzeczywiście był ogromny. Może Teorią opanowywania trwogi próbował udowodnić, że w istocie łeb ma i to jeszcze jaki – jeśli tak, to wyszło za bardzo na siłę. O ile na Głupim udało mu się nie popaść w pretensjonalność, o tyle w przypadku debiutu literackiego już mu to nie wychodzi. Chociaż ten zbudowany jest na podobnych f...